Jeśli chcemy, by nasza biżuteria była z nami jak najdłużej, a pewnie tego chcemy 🙂 musimy o nią zadbać. Jeżeli jesteś szczęśliwą posiadaczką sutaszowej biżuterii, to zapewne zauważyłaś, że różni się ona od każdej innej, dlatego wymaga też specjalnego traktowania. Nie są to jednak pracochłonne zabiegi wymagające specjalnych zakupów czy  skomplikowanych czynności.

Dziś podpowiem Ci jak przechowywać taką biżuterię, oraz jak nie dopuścić do zabrudzenia. W kolejnym poradniku zajmiemy się sytuacją awaryjną, czyli co zrobić, jeśli nam się nie udało i nasze kolczyki czy broszka są brudne. Nie przegap! Może się przydać 🙂

Przechowywanie

  1. Najlepiej, jeśli jest to suche i przewiewne miejsce. Nie w łazience! Nie na parapecie w pełnym słońcu! Ciemne kolory sznureczków mogą blaknąć.
  2. Poszczególne sutaszki dobrze oddzielić, włożyć do torebek strunowych, folijek, woreczków z organzy itp. (ochrona przez zmechaceniem, zaciągnięciem sznureczków np. przez bigle innych kolczyków).
  3. Ułożyć na płasko, swobodnie. Sutasz nie odkształci się. Lepiej nie wieszać na różnego rodzaju wieszaczkach ekspozycyjnych, by sznurki za długo nie „pracowały” , grawitacja niestety robi swoje… Jeśli nie musi wisieć, niech leży i odpoczywa 🙂
  4. Nie narażać na kontakt z brudzącymi, barwiącymi substancjami. Tu mam na myśli zarówno tłusty krem czy samoopalacz (!) jak też kawę i barszcz 🙂

 

Kilka rad dotyczących ochrony przed zniszczeniem

  1. Zawsze ubieraj biżuterię sutaszową po nałożeniu makijażu, po perfumach. Szczególnie jasne kolory mogą się odbarwić.
  2. Zdejmuj do kąpieli, czy pod prysznic. Jak idziesz na basen, czy spać  to też 🙂
  3. Jeśli zmokły Ci w deszczu, nie chowaj od razu do folii, daj wyschnąć w temperaturze pokojowej.

 

A już niedługo, co zrobić jeśli już się stało i nasza biżuteria wymaga interwencji… Czy SOS dla sutaszu !