Te kolczyki już chyba trochę znacie 🙂 Pojawiają się na moich zdjęciach często… po prostu bardzo je lubię! Były dla mnie od początku bardzo ważne, gdyż szyłam je na specjalną okazję… Chciałam, by były stonowane, ale jednocześnie efektowne. Szklany, niebieski koralik i szara kula naturalnego minerału, zakręcone sznureczki sutaszu i drobniutkie koraliki Toho złożyły się na całość. Uwielbiam połączenie turkusu z granatem… <3